HomeDział technicznyNapraw to sam

Wymiana łańcuchów w silniku Z22SE [G]

Wymiana łańcuchów w silniku Z22SE

Przedstawiam opis wymiany łańcuchów w silniku Z22SE, w Astrze G.
Powodem naprawy - w tym konkretnym przypadku - było wyraźne, ponadprzeciętne drżenie silnika w całym zakresie obrotów, bez żadnych innych objawów. Jak się później okazało, Przyczyną tych drgań było przeskoczenie dolnego łańcucha o 5 ząbków, co spowodowało brak synchronizacji wałków wyrównoważających z wałem korbowym.

Do pracy będą potrzebne następujące narzędzia:
klucze nasadowe: 10, 13, 14, 15, 16, 18, 21, 32
grzechotki, przedłużki itp.
klucze płaskie 17, 20, 24,
klucz oczkowy torx E18, lub 6-kątny 15, ew. 12-kątny 14,
klucze torx E14, E18, T25, T30,
klucz do świec,
lewarek, klucz do kół,
śrubokręt gwiazdka PH1 i płaski
uniwersalny przyrząd do blokowania kół pasowych rozrządu (jeśli takowy mamy).
klej do gwintów,
kombinerki,
długi śrubokręt, albo ok. 30cm kawałek pręta o gładkim końcu,
aceton, lub inny odtłuszczacz i strzykawka.

Zaczynamy od odłączenia akumulatora, zdjęcia lewego koła i osłon pod silnikiem, jeśli takowe posiadamy.
fot1777Luzujemy opaski [1], ściągamy wężyk [2], odłączamy czujnik temp. powietrza [3], rurkę [4] i zdejmujemy rurę łączącą filtr powietrza z przepustnicą.
Wyciągamy do góry gumowe uchwyty [5] i zaworek odpowietrzenia zbiornika paliwa.
Torxem T25 odkręcamy pokrywę filtra powietrza, a T30 - wspornik [6] mocujący dolną część obudowy, którą również demontujemy.
Odłączamy wtyczkę [7] DISa (najpierw szary element, w prawo, potem przyciskamy czarną zapinkę i pociągamy całą wtyczkę). 10-tką odkręcamy 4 śrubki [8] mocujące moduł i już go nie ma.
10-tką pozbywamy się nakrętki trzymającej przewód masowy i przedniej śrubki trzymającej ucho [9]. Tylną śrubkę atakujemy 13-tką i od razu luzujemy nakrętkę trzymającą ucho [10].
Żeby umożliwić manewrowanie sztywnymi przewodami paliwa, można poluzować lekko nakrętki przy wejściu do zasobnika (czerwone strzałki). prawy 20-tką, lewy 17-tką.
Kluczem 21 luzujemy koło pasowe na wale korbowym. W celu zablokowania wału można poprosić drugą osobę o włączenie piątego biegu i wciśnięcie hamulca. Można też użyć gwintowanych otworów M8 w ramionach koła do jego unieruchomienia, lub unieruchomić koło przyrządem do blokowania kół rozrządu.
fot1778Podnosimy delikatnie lewarkiem silnik i torxem E14 demontujemy poduszkę silnika [zielone i czerwone strzałki), a następnie E18 wspornik tejże [żółte strzałki]. Niestety ze względu na bliskość nadwozia, do dolnej lewej śruby nie ma podejścia z nasadką. Konieczny jest klucz płaski. Jeśli takowego nie posiadamy to można zamiast niego użyć oczkowej, 6-kątnej 15-tki, lub w ostateczności 12-kątnej 14-tki.
fot1779W otwór napinacza wskazany strzałką wsuwamy kwadrat 3/8" (średnia grzechotka) i obracając go w lewo luzujemy napinacz. Ze względu na brak miejsca, jest do tego celu specjalny klucz, który wygląda mniej więcej tak:
fot1780Zdejmujemy pasek i odkręcamy 15-tką napinacz.
Pora na pokrywę zaworów.
fot178110-tka w rękę i odkręcamy: najpierw korytko wiązki [czarne strzałki], potem pokrywę [czerwone].
Podnosimy ją do góry, po czym sprawdzamy, czy na głowicy nie została któraś uszczelka wokół otworu na świecę. Same świece również wykręcamy (klucz 16), będzie łatwiej obracać wałem. Otwory przykrywamy szmatą, bo jak coś wpadnie do cylindra, będzie problem.
Ustawiamy koło pasowe wału na przeciwko znaku na pompie oleju. Nie wiedzieć czemu, Opel zdecydował się umieścić ten znak w miejscu gdzie jest prawie niewidoczny. Prawdopodobnie dlatego, że bez tego znaczka też można sobie dać radę, o czym w dalszej części.
fot1782Nacięcie na wewnętrznej krawędzi koła pasowego jest równie mało widoczne.

Demontujemy koło pasowe wału.
Kolej na pompę oleju, będącą jednocześnie boczną pokrywą łańcuchów.
Podkładamy pod nią naczynie na olej, bierzemy 10-tkę, 13-tkę i płaski śrubokręt.
Ponieważ nie mam zdjęcia na którym widać wszystkie śrubki, przedstawię je na pompie zdemontowanej.
fot1783Zielone strzałki to śrubki na 10-tkę, czerwona to śrubka na 13-tkę. Jest bardzo długa. Na szczęście w nadwoziu na przeciwko niej jest otwór, w który można ją wycofać. Niebieskie strzałki to kołki ustalające. Przy nich delikatnie podważamy pompę i po uwolnieniu wyciągamy całość do góry. Upewniamy się, że żaden z nich nie wypadł. Jeśli tak, wkładamy go w otwór w kadłubie. Są bardzo ważne.
Żeby nie było niespodzianki, gdy jakaś śrubka wypadnie nam z ręki, w otwór pod kołami wału korbowego wkładamy szmatę.
fot1784Kluczem 32 odkręcamy napinacz łańcucha [czerwona strzałka], a imbusem 10 korek za którym jest śrubka mocująca prawy ślizg...
A przynajmniej powinna być, gdyż w tym konkretnym egzemplażu opuściła posterunek i oddaliła się w nieznanym kierunku, zabierając ze sobą gwint z otworu w którym była i kawałek ślizgu (na fotce dorobiona nowa śruba o większej średnicy).
fot1785Dolna śruba również postanowiła pójść w jej ślady, ale na przeszkodzie stanęła jej pompa oleju, więc wykręciła się tylko kawałek.
Namowom górnej śruby nie oparła się jednak pokrywka napinacza dolnego łańcucha i również udała się w podróż w nieznane.
Silnik ma pewne przygody za sobą. Na uszczelce pompy oleju był silikon, co świadczy o tym, że ktoś już tu był przede mną. Nie wiem czy brakujące elementy leżą w misce oleju, czy warsztat, który w nim grzebał, zostawił go w takim stanie.

10-tką odkręcamy dwie śrubki mocujące górny ślizg między kołami wałków rozrządu.
Odkręcamy koła na wałkach kluczem 18. Unieruchamiamy je chwytając płaskim kluczem 24 za sześciokątne nadlewy, które są tóż za pierwszymi łożyskami wałków.

 

Wszelkie materiały, informacje, pliki, rysunki, zdjęcia itp. dostępne w Serwisie www.astra.auto.pl nie mogą być kopiowane,
publikowane i redystrybuowane bez pisemnej zgody autorów. Wszelkie prawa zastrzeżone.